Skænken Sø nie jest jeziorem z ładnym brzegiem, trawnikiem i suchymi butami jako punktem wyjścia. Leży nisko w Skjern Enge, gdzie woda, trzciny, otwarte przestrzenie i wypasane łąki zmieniają wrażenia z miejsca z dnia na dzień. Czasem to właśnie jezioro zwraca uwagę; innym razem cały mokry krajobraz wokół niego.
Dla miłośników ptaków miejsce jest szczególnie interesujące, ponieważ leży w zachodniej części doliny rzecznej, gdzie duże ptaki korzystają z otwartych terenów podmokłych. Bielik żeruje na odcinku od Skænken Sø w kierunku Ringkøbing Fjord, błotniak stawowy poluje nisko nad trzcinowiskiem w sezonie, a czaple nadobne są obserwowane między innymi przy Skænken Sø. Lornetka dobrze się tu sprawdza, ale cisza i cierpliwość znaczą prawie tyle samo.
Jezioro jest fragmentem odrodzonej przyrody doliny rzecznej po ponownym meandrowaniu Skjern Å. Dawny teren rolniczy stopniowo stał się bardziej podmokły, a zabiegi ochrony przyrody utrzymują część łąk otwartych dla ptaków i flory. Rośnie tu również rdestnica, rzadka roślina wodna, która w dobrych latach może kwitnąć białymi kwiatami na wodzie. To, że ścieżka bywa czasem mokra, nie jest więc błędem krajobrazu, lecz częścią wyjaśnienia.