170 mKupiec i spółdzielnia spożywcza w Skovlund
Pokazuje życie handlowe i wspólnotę Skovlundu, z których pochodzili emigranci.
Ten przystanek opowiada o wielkiej emigracji do Ameryki widzianej z okolic Skovlund/Ansager. Tutaj wielkie liczby stają się mniej abstrakcyjne: młodzi ludzie z terenów wiejskich wyruszali w drogę, opuszczali to, co znane, i obierali kurs na USA oraz obszary prerii, między innymi w South Dakota i Montana.
Emigracja nie była tylko chęcią przygody. Wiązała się z przemianami w Danii, gdzie wielu odchodziło od rolnictwa, a możliwość zdobycia ziemi w Ameryce Północnej silnie przyciągała. Dla niektórych podróż do Ameryki była szansą, by samodzielnie coś zbudować; dla innych oznaczała także spotkanie z oddaleniem, ciężką pracą, chorobami i tęsknotą za domem.
Historia Anny i Johannesa z okolic Ansager nadaje emigracji ludzką twarz. Ich podróż prowadzi z Danii przez Atlantyk i dalej do duńskich środowisk na prerii, gdzie marzenie o ziemi i nowym życiu miało zostać sprawdzone w surowych warunkach.
Dawne protokoły emigracyjne pokazują, jak konkretnie można prześledzić taką podróż: imię i nazwisko, wiek, zawód, miejsce zamieszkania, miejsce urodzenia, miejsce docelowe i datę kontraktu podróżnego. Marzenie o Ameryce może więc zacząć się jako lokalna opowieść, a skończyć jako linijka w archiwum – z całym życiem pomiędzy.
Anna Poulsen Vad i Jens Johannes Christensen Bank wyjechali jako osoby stanu wolnego z okolic Ansager w 1905 roku. Opuścili Liverpool 25 lutego na pokładzie RMS Caronia i dotarli do USA 6 marca, przez Ellis Island.
Podróż nie była całkiem w ciemno: lista pasażerów wskazywała brata Johannes’a, Jensa Christensena w Volin w Południowej Dakocie, jako cel. Dla Anny ten sam adres widniał z relacją „brother-in-law”. Marzenie o Ameryce zaczęło się więc od parowca, papierowego śladu i konkretnego miejsca, do którego mieli przybić na ląd.
14 marca 1906 roku Anna i Johannes pobrali się w Irene, sąsiednim miasteczku Volin w Dakocie Południowej, gdzie mieszkali. Okolica nie była przypadkowo duńska: wielu skandynawskich, zwłaszcza duńskich, imigrantów osiedliło się tu pod koniec XIX wieku.
Wkrótce potem Anna spodziewała się pierwszego dziecka pary. W tym samym czasie Johannes znalazł w duńskojęzycznej gazecie Dannevirke ogłoszenie o nowej duńskiej kolonii na zachodzie. Ślub w Irene stał się więc także początkiem kolejnego przesunięcia się na prerię.
Dagmar w północno-wschodniej Montanie zostało założone jako duńska kolonia w 1906 roku. Johannes Christensen był jednym z siedmiu mężczyzn, którzy wyruszyli na zachód, gdy planowane miejsce w Dakocie Północnej było już zajęte.
Każdy mężczyzna objął roszczenie do ziemi o powierzchni 160 akrów. Dla Anny i Johannesa marzenie o darmowej ziemi oznaczało życie daleko od lekarza, szkoły, kościoła i sklepu. Kolonia szybko jednak otrzymała szkołę, a nauczanie odbywało się zarówno po duńsku, jak i po angielsku.
W 1909 roku Jens Johannes Christensen poważnie zachorował w duńskiej kolonii Dagmar w Montanie. Źródła nie są całkowicie zgodne co do miesiąca i przyczyny śmierci, ale zgon dotknął bardzo młodą osadę, w której Anna została jako 29-latka z dwojgiem małych dzieci, farmą i kolejnym dzieckiem w drodze.
Cmentarz nie został jeszcze założony, choć kwestia ta była już omawiana. Johannes stał się więc jednym z pierwszych, którzy uczynili go koniecznym.
Jesienią 1909 roku do Danii dotarł list od Anny: znalazła się w trudnej sytuacji i potrzebowała pomocy. Jej 16-letni młodszy brat Ingvard został wysłany do USA i przepłynął Atlantyk statkiem S/S Hellig Olav.
Anna została sama z trojgiem dzieci po tym, jak Jens Johannes zmarł na tyfus jako farmer w duńskiej kolonii Dagmar w Montanie. Farma została sprzedana, a 20. maj 1910 mała rodzina wróciła do Danii.